Moja książka Ocalić Kadam
o wyznaczaniu szlaków w Ugandzie i terapii psychodelicznej już do kupienia online!


Serotonina z jelit nie przechodzi do mózgu

ciekawostki ze świata neurodietetyki

Bzdura, którą lubią powtarzać nawet dietetycy, może szkodzić osobom z lekooporną depresją.

Serotonina produkowana w jelitach przedostaje się do mózgu i poprawia nastrój – to przeczytałem niedawno u cenionej (również przeze mnie) dietetyczki.

Tak nie jest! Co więcej, serotonina w jelitach pośrednio konkuruje z serotoniną w mózgu!

Ten neuroprzekaźnik nie ma prawa pokonać bariery krew-mózg, co zostało wielokrotnie udowodnione! Inaczej nie produkowano by tylu psychotropów...

Serotonina w jelitach odgrywa swoje ważne funkcje (oprócz wpływu na oś mikrobiota-jelita-mózg jej zaburzona równowaga może wywoływać też biegunki i zaparcia), ale bezpośredni wpływ na nastrój ma serotonina powstająca w mózgu. Aby tak się stało, cząsteczka tryptofanu (lub jego metabolit: 5-HTP) musi  przedostać się z krwi do mózgu i dopiero tam MOŻE przekształcić się do 5-HTP, a on dopiero w serotoninę (która jest również prekursorem melatoniny potrzebnej do snu). Do tego dochodzi jeszcze ilość i wrażliwość receptorów serotoninowych itp - dopiero cały sprawnie działający mechanizm pozwala nam poczuć mniej lub więcej szczęścia:)

Radość dzieci na Madagasakrze

Na drodze do przemiany tryptofanu w kierunku serotoniny może stanąć stan zapalny - wtedy wyższy poziom enzymu IDO "kradnie" tryptofan w kierunku szlaku kynureninowego. O szczegółach oraz o możliwych interwencjach suplementami napiszę w osobnym tekście.

Około 95% serotoniny powstaje w jelitach. U osób z zaburzonym metabolizmem może być jej więcej. Potrzebujemy naprawdę odrobinę, by czuć się dobrze, ale i to bywa wyzwaniem.

Szukając odpowiedzi na swoje dolegliwości, przeszedłem w ostatnich latach długą drogę, usianą również błędami medycznymi, aż zacząłem sam zgłębiać relacje jelit i mózgu.

Temat wydał się dla mnie na tyle wciągający (a równocześnie nasycony wieloma bzdurami krążącymi po sieci), że niedawno rozpocząłem studia podyplomowe z psychodietetyki. Fascynacja ta skłoniła mnie do rozpoczęcia niebawem pracy jako neurodietetyk.

***

Zdjęcie dzieciaków na Madagaskarze. Swoją drogą, myślałem, że to popularne miejsce, a jednak nie trudno było spotkać dzieci, które były zaskoczone obecnością białych. Do tego stopnia, że ktoś próbował straszyć dziecko nami… Jednak bez uprzedzeń, dzieciaki reagowały właśnie jak na zdjęciu. Pamiętajmy, że najwięcej, co możemy im dać od siebie, to wspólną zabawę. Rozdawanie cukierków i pieniędzy sprzyja temu, że będą żebrać, a jako starsi nawet napadać na turystów. Jeśli mamy pieniądze, wesprzyjmy placówki edukacyjne.


Poznaj więcej inspiracji na ten miesiąc – spójrz na prawy margines >