Moja książka Ocalić Kadam
o wyznaczaniu szlaków w Ugandzie i terapii psychodelicznej już do kupienia online!


Antybiotykiem w depresję?!

ciekawostki ze świata neurodietetyki

Polacy udowodnili związek antybiotykoterapii i modulacji mikrobioty z istotnym zmniejszeniem objawów depresji i zaburzeń lękowych. A jednak o tym cicho, dlaczego?

"Dlaczego mózg obniża produkcję serotoniny?"

CZĘŚĆ IV

Zespół naukowców pod kierunkiem dr. Cezarego Chojnackiego wykazał, że wyleczenie antybiotykiem SIBO (tj. nadmiaru mikrobioty w jelicie cienkim, co daje objawy w postaci wzdęć, przelewania, biegunek lub zaparć) u pacjentów ze współistniejącą depresją i zaburzeniami lękowymi zmniejszyło również dwie ostatnie dolegliwości. Bowiem nie tylko skład (o czym pisałem wcześniej), ale również nadmiar mikrobioty może zmieniać jej funkcje, w tym wpływ na stan zapalny niskiego nasilenia i metabolizm tryptofanu (prekursor serotoniny).

Do badania wybrano 80 pacjentów (plus grupa kontrolna 40 osób) z objawami depresji i zaburzeń lękowych oraz SIBO – dzieląc ich na dwie grupy, w jednej dominowały biegunki, w drugiej – zaparcia. Terapia trwała trzy miesiące, podczas której pacjenci otrzymali trzy kursy ryfaksyminą (antybiotyk o słabym wchłanianiu, działający głównie w jelitach). Po zakończeniu spadły nie tylko objawy jelitowe, ale też związane z nastrojem.

W grupie osób z biegunką wskaźnik objawów lękowych (HAM-A) spadł o 55%, a wskaźnik objawów depresyjnych (HAM-D) o 37%. W grupie osób z zaparciami spadki wyniosły odpowiednio 24% i 10%.

O tym, dlaczego w drugiej grupie poprawa była mniejsza, napiszę później, ale teraz chciałbym skupić się jeszcze na jednym istotnym parametrze, czyli pomiarze stężenia kynureniny przed i po kuracji. Jak wspomniałem w jednym z poprzednich artykułów, kynurenina, podobnie jak serotonina, jest pochodną tryptofanu. Często przy wyższym metabolizmie tryptofanu do kynureniny obserwuje się spadek poziomu serotoniny. Taka szalka przechylająca się w jedną lub drugą stronę. O jej położeniu decyduje obecność stanów zapalnych (również tych niskiego nasilenia, dających tylko subtelne sygnały z ciała). Zmieniają one aktywność enzymów – w stanie zapalnym dominują te, które odpowiadają za produkcję kynureniny (kosztem serotoniny).

W badaniu Chojnackiego wykazano, że poziom kynureniny był wyższy u chorych niż zdrowych osób. U tych pierwszych spadł po antybiotykoterapii, szczególnie w grupie z zaparciami. Mierzono też poziom kwasu chinolinowego. Jest to neurotoksyczna pochodna kynureniny, której przypisuje się pośrednie działanie lękowe. W grupie z biegunką jej poziom po leczeniu spadł niemal do takiego poziomu jak u zdrowych. U osób z zaparciami spadł nieznacznie i pozostał przeszło dwa razy wyższy niż u zdrowych. Z czego wnioskuję, że u osób z zaparciami nie tylko było mniej tryptofanu dostępnego dla wyciszającej serotoniny, ale jeszcze spora jego część była metabolizowana do kwasu chinolinowego mogącego wpływać na lęk.

Czemu jednak antybiotykoterapia była mniej skuteczna w tej grupie? Prawdopodobnie wynikało to z niepełnej diagnozy. Pacjentów poddano badaniu oddechowemu, w którym oznaczano poziom wodoru (jego nadmiar wskazuje na zbyt dużo bakterii w jelicie cienkim). Nie mierzono jednak poziomu metanu, którego nadmiar wskazuje na przerost kolonii archeonów („kuzynów” bakterii), tzw. IMO. Wiemy, że nadmiar metanu w jelicie cienkim koreluje z zaparciami i prawdopodobnie ta grupa pacjentów miała nie tylko SIBO, ale też IMO, tymczasem archeony metanogenne nie są zbyt wrażliwe na ryfaksyminę. Dopiero dodanie neomycyny pozwala istotnie zredukować kolonię. Dziś standardem jest przeprowadzanie łączonych testów wykrywających zarówno wodór jak i metan, a w przypadku pozytywnego wyniku na nadmiar obu gazów przepisuje się oba antybiotyki.

Warto też zwrócić uwagę, że w badaniu zespołu Chojnackiego podawano trzykrotnie antybiotyk, dlatego, że SIBO jest chorobą łatwo nawracającą. Bardzo często po leczeniu pacjenci wracają do starych nawyków żywieniowych, dokarmiając (nieświadomie) nadmiernie mikrobiotę w jelicie cienkim. Wiele wskazuje również na to, że dużą rolę odgrywają inne, równoległe czynniki, np. zaburzenia motoryki jelita cienkiego (MMC) lub żołądka i produkcji kwasu solnego (stres, stan zapalny, leki typu IPP, NLPZ), który powinien zabijać bakterie nim dotrą do jelita cienkiego. Zbagatelizowanie stylu odżywiania, zdrowia żołądka, jamy ustnej jak też stres (zaburza pracę nerwu błędnego) mogą powodować nawrót choroby, a każda kolejna interwencja medyczna może być mniej skuteczna ze względu na rosnącą antybiotykooporność mikrobioty. Na szczęście są inne leki, a nawet kuracje ziołowe czy tzw. dieta elementarna, które pozwalają na zmniejszenie przerostu bakterii i archeonów. Temat jest mi bliski, bo w styczniu 2026 obroniłem pracę podyplomową pt. „Wsparcie psychodietetyczne i neurodietetyczne pacjentki z lekooporną depresją i zaburzeniami lękowymi”, która dotyczyła osoby z nawracającym SIBO i IMO.

KRYTYKA

W badaniu Chojnackiego zabrakło też dokonania pomiarów kynureniny i chinolinianu bezpośrednio w płynie mózgowo-rdzeniowym (oznaczano w moczu). Nie wiemy, czy poziomy tych metabolitów w moczu zawsze korelują z poziomami w mózgu.

Ponadto spadek nieprzyjemnych objawów gastrycznych sam w sobie może podnieść nastrój, ale czy aż tak?

W interpretacji pomóc mogą inne badania potwierdzające, że wywołanie stanu zapalnego prowadzi do depresji. Pisałem już o badaniu zespołu Raisona, gdzie lecząc żółtaczkę podawano pacjentom cytokiny zapalne, a skutkiem ubocznym u niektórych było rozwinięcie się depresji. Jest też coraz więcej badań na ludziach dowodzących, że endotoksyny (tzw. LPS) bakteryjne przedostając się przez barierę jelitową wywołują stan neurozapalny i wpływają na pogorszenie nastroju. Dodam, że w dysbiozie – czyli zaburzonej równowadze składu mikrobioty – endotoksyn jest więcej, a w lokalnym stanie zapalnym lub stresie (błędne koło?) łatwiej pokonują barierę jelitową rozszczelnianą przez kortykoliberynę, która podnosi również poziom kortyzolu, który... rozszczelnia jelita .

W jednym z eksperymentów dwudziestu zdrowym ochotnikom płci męskiej podano dwukrotnie dożylnie endotoksyny Salmonella abortus equi (0,8 ng/kg) lub sól fizjologiczną. Endotoksyna nie wpłynęła na objawy chorobowe, ciśnienie krwi ani częstość akcji serca. Zwiększyła za to stężenie cytokin zapalnych, takich jak TNF-a, IL-6, a także kortyzolu. Ponadto odnotowano przejściowy, istotny wzrost lęku, obniżenie nastroju oraz funkcji pamięci werbalnej i niewerbalnej. Już po 10 godzinach objawy te były mniejsze.

Coraz więcej badań potwierdza hipotezy, że zaburzenia depresyjne i lękowe mają bardzo często silny współczynnik mikrobiologiczny. Dlatego nawet najlepsza terapia może mieć osłabioną skuteczność, jeśli organizm toczy przewlekły stan zapalny. To koreluje nie tylko ze spadkiem produkcji serotoniny w mózgu, ale też mniejszą neuroplastycznością. A ona jest konieczna do wzmacniania i tworzenia nowych połączeń nerwowych (LTP, synaptogeneza i neurogeneza), które są biochemicznym odpowiednikiem nabywania nowych nawyków (myślenia, odczuwania, działania) – kluczowych w każdej psychoterapii.

Szkoda, że wynik badania polskich naukowców ominął szerokim łukiem mass media. A było to już w 2022 roku.

W poniższych źródłach umieszczam też linki do dwóch prac sugerujących, że w przypadku depresji neurozapalnej obniżenie poziomu serotoniny i dopaminy (jej poziom też spada w stanie zapalnym) jest ewolucyjnym mechanizmem obronnym, który miał skłonić pierwotnego człowieka do odpoczywania i chronienia ran, zamiast zdobywania pokarmu.

PS Jedna z metaanaliz wykazała, że osoby z zaparciami były narażone na chorobę Parkinsona 2,5 częściej niż osoby z prawidłową perystaltyką. Zaparcia odnotowywano nawet 20 lat przed rozwojem choroby. Są też badania pokazujące korelację między SIBO i chorobą Alzheimera.

Źródła:

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9513933/

https://www.researchgate.net/publication/11992986_Cytokine-Associated_Emotional_and_Cognitive_Disturbances_in_Humans

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3403676/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19996983/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18793712/

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4141874/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19933976/


Poznaj więcej inspiracji na ten miesiąc – spójrz na prawy margines >